piątek, 30 października 2009

Two more

Jeszcze dwie pary, znowu średnio zadowolona z nich jestem
i żadna w tym kokieteria, koleżanko M. :)

Najpierw para z kwarcu różanego, ametystu i Swarovskich





a teraz cholerstwa ;) które nie dały się sfotografować, w uszach wygladają ładnie, a tutaj jakieś takie plaskacze - oliwin w roli głównej.
Jesli nie znajdzie się na nie nikt chętny z radością zostawię je dla siebie ;)



6 komentarzy:

boniusia pisze...

WOW i dyndołeczki ;-)

ipsa pisze...

a według mnie oba komplety piękne:)

marArt pisze...

tak piękne i zdjęcia super!

Teo pisze...

śliczne obie pary Ania

Mirro pisze...

łam tu, oglądałam, podziwiałam.
Pozdrawiam

Poranna pisze...

oliviny są wyjątkowe! :o)